Pani na pewno zamawiała tę pizzę! Mam zaznaczone w systemie – mówi kelner podniesionym głosem.
Nie jem mięsa, sprawdzam dodatki, a to jest pizza salami. Może pan się pomylił?
Na pewno nie, ja się nie pomyliłem, pani tak zamówiła!
Obstawał kelner z wysokości ja OK- ty nie OK. 😯
Pozycja życiowa. Miejsce, z którego patrzymy na świat i się z nim komunikujemy. Prywatna księga przekonań.
Wartość przypisywana sobie w odniesieniu do innych.
Wpływa na sposób wchodzenia i budowania relacji, działania i tego jak oceniamy swoje możliwości.
Do wyboru są 4:
Ja OK, Ty OK (++) Wygrany. Szacunek i współpraca.
Jesteśmy równi, możemy być partnerami.
Znam swoją wartość, nie neguję Twojej, ani jej nie przeceniam.
Jestem w Dorosłym. Odpowiadam świadome, adekwatnie do okoliczności.
Widzę możliwości, wybieram sposób, buduję dialog.
O potrzebach mówię wprost.
Od razu powiem, że choć są 4 – tylko tutaj można mieć AT-owską autonomię i to jedyny słuszny wybór. 😉
Ja nie OK- Ty OK (-+). Ofiara.
Znaczę mniej od ciebie.
Mniej wiem, mogę i mam mniej zasobów.
Twoje potrzeby są ważniejsze.
Nie ufam swoim sądom.
Nie mam zasobów, ani środków, by je zdobyć.
Nie dam rady. Unikam.
„Tak ale”… jestem dobry/a w tę grę i trudno mnie ograć.
Ja OK- Ty nie OK (+-): Prześladowca.
Jestem lepszy, ważniejszy, wolno mi więcej. Moje potrzeby przodem.
Patrzę z góry i odrzucam próby dogadania się. Ma być po mojemu.
Nie proszę o pomoc. Jakby co, to ona mi się należy.
Ja nie OK- Ty nie OK (–). Bezradność.
To najtrudniejsza z pozycji, prowadząca do wycofania.
Utrata sensu i brak wiary w możliwości. Nie mam ich ja, nie masz ich Ty.
W komunikacji prowadzi do braku prawdziwych relacji i impasu działania. Rezygnacja z próby zmiany sytuacji.
Twoja pozycja życiowa ma związek ze stylem liderskim.
Z jakiego miejsca wysyłasz message?
Z góry, z dołu, czy na równi?
Otwierasz możliwości czy zamykasz drzwi?
Każdy ma swoją pozycję, która
w zespole wchodzi w pajęczą sieć zależności.
Komunikacja zależy wprost od pozycji wybranych przez członków.
Automatyczne strategie, pozycje
z minusami = napięcia i konflikty.
Gdzie jest nawyk, nie ma szczerego namysłu i refleksji – trudno o współpracę. Bez współpracy nie ma zespołu.
Ktoś jest prześladowcą, jest i ofiara oraz ratownik.
Schemat trójkąta (dramatycznego) odtwarzany raz po raz.
Zmieniają się gry i aktorzy zamieniają rolami, zawsze otrzymując tę samą wypłatę – potwierdzenie, że nie da się dogadać.
Co możemy zrobić?
Zmienić pozycję życiową na OK-OK
i zacząć pracę nad budową nowych scenariuszy w komunikacji i relacjach.
Od świadomego wyboru zaczyna się prawdziwa zmiana i dojrzałość każdego zespołu.
Warto się temu przyjrzeć!
Zapraszam.
🌻
Jak myślisz, jak jest Twoja dominująca pozycja życiowa?

