Prewencja mobbingu- K jak komunikacja

To nie jest miękka, a kluczowa kompetencja. I powinien być twardy standard.
W wielu firmach komunikację traktuje się jak pogodę: „no, jakaś tam jest”.
Albo jak pobożne życzenie: „musimy się lepiej dogadywać”.

Dla mnie komunikacja to Królowa Kompetencji.
Komunikacja to procedura, standard oraz Twój sposób komunikowania.

1. Wszystko zaczyna się od filtra. Interpretacja.
Zanim otworzysz usta, Twój mózg już wykonał pracę.
Jeśli jesteś w Stanie Ego Dziecka (AT), neutralna uwaga szefa o terminie brzmi jak atak.
Jeśli masz profil Stały (S zielony) w modelu DISC, szybki, konkretny komunikat od profilu Dominującego (D czerwony) odbierzesz jako agresję, choć dla niego to po prostu oszczędność czasu.
Dobra komunikacja zaczyna się od zrozumienia, że to, co słyszysz, nie zawsze jest tym, co zostało powiedziane.

2. Komunikacja jako procedura. Standard.
W wysokowspółpracujących zespołach informacja nie jest kartą przetargową, bronią ani elementem budowania przewagi na innymi.
Jeżeli tak jest, to Twój zespół jest daleko od współpracy.

Transparentność: Kto, co, komu i kiedy?

No blame culture: Rozmawiamy o błędach, żeby je naprawić, a nie żeby znaleźć winnego.

Precyzja: Zamiast „zróbmy to porządnie”, mówimy: „oczekuję raportu w formacie X do godziny 12:00”.
No bo moje porządnie, jest czym innym, niż Twoje.

3. Tarcza zamiast miecza. Antymobbing.

Mobbing rośnie w ciszy i domysłach.

Jasna, asertywna komunikacja to najtańszy i najskuteczniejszy system wczesnego reagowania.
To umiejętność nazwania zachowania po imieniu, bez agresji, ale z żelazną konsekwencją.
Jeśli do tego potrzebna jest odwaga – to ten odcinek znajdziesz też na moim blogu.

Jaki jeden „standard komunikacyjny” (np. zero e-maili po 18:00, konkretne agendy spotkań) zmieniłby Twoją pracę w bardzo przyjemnie miejsce?

A jeśli nie chcesz nazywać szkolenia antymobbingowym, to możesz wybrać szkolenie z komunikacji.
I już🌻

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *