Większość firm, z którymi rozmawiam, planuje podobnie.
Budżet na prewencję mobbingu, osobny na rozwój zespołu i jeszcze jeden na integrację.
Trzy działania, trzech dostawców i trzy razy odrywanie ludzi od pracy.
Zespół jest zmęczony kolejnymi akcjami do odhaczenia, a firma płaci za coś, co z trzech stron dotyka tego samego problemu.
W TeamSynergyPro działamy inaczej i łączymy 3 tematy w jeden proces.
Pracujemy nad komunikacją i rolami w zespole, czyli nad tym, kto za co odpowiada, jak rozmawiamy o trudnych rzeczach i gdzie rodzą się napięcia.
Ta sama praca jest realną prewencją mobbingu, bo zespół, który dobrze współpracuje, najlepiej chroni się przed zachowaniami przemocowymi.
Nowe przepisy i tak wymagają od pracodawców aktywnego przeciwdziałania mobbingowi, więc lepiej, żeby to była praca, która coś zmienia, a nie szkolenie dla odhaczenia.
Proces zamykamy warsztatem, który integruje zespół. Możemy go też zorganizować w ramach wyjazdu integracyjnego, żeby ten wyjazd miał sens poza samym spędzeniem wspólnie czasu.
Zamiast trzech rozproszonych wydatków masz jeden przemyślany proces i zespół, który naprawdę zaczyna lepiej ze sobą pracować.
Planujesz budżet szkoleniowy na kolejny rok?
Napisz mnie -opowiem, jak to wygląda w praktyce.

